Alicja Matwiejczuk przed sądem w walce o jawność
Członkini zarządu naszego stowarzyszenia staje przed sądem w sprawie wytoczonej przez Burmistrza Ośna Lubuskiego. To kolejna próba uciszenia głosów domagających się przejrzystości i ochrony lokalnej przyrody.

Już jutro, 23 grudnia 2025 roku o godzinie 14:00, odbędzie się rozprawa sądowa skierowana przeciwko Alicji Matwiejczuk, członkini zarządu naszego stowarzyszenia. W czasie, gdy większość z nas przygotowuje się do świąt, nasza koleżanka musi mierzyć się z machiną urzędniczą opłacaną z publicznych pieniędzy. Pozew Burmistrza Ośna Lubuskiego przeciwko Alicji i jej rodzinie dotyczy domu, który stoi niezmiennie od ponad czterdziestu lat. Fakt, że sprawa trafia na wokandę właśnie teraz, budzi uzasadnione podejrzenia co do rzeczywistych intencji lokalnych władz.
Mechanizm uciszania obywateli
W naszej ocenie jest to klasyczny przykład działania typu SLAPP, czyli strategicznego pozwu przeciwko partycypacji publicznej. W takich sprawach nie chodzi o merytoryczne rozstrzygnięcie sporu, lecz o wyczerpanie emocjonalne i finansowe obywatela. To próba zmuszenia nas do rezygnacji z walki o jawność życia publicznego oraz czystość lokalnych jezior. Burmistrz, zatrudniając armię prawników opłacanych z budżetu gminy, sam nie ponosi konsekwencji swoich decyzji, podczas gdy ciężar obrony spada bezpośrednio na zaangażowaną społecznie mieszkankę.
Koszty ponoszone przez mieszkańców
To my, podatnicy i mieszkańcy gminy, finansujemy działania mające na celu uciszanie osób, które mają odwagę zadawać niewygodne pytania. Przypadek Alicji nie jest odosobniony, gdyż wiele osób w naszej gminie doświadcza podobnych nacisków ze strony aparatu władzy. Jako Leubuzzi podkreślamy, że takie praktyki są niedopuszczalne w demokratycznym społeczeństwie.
Alicja stanie przed sądem z podniesioną głową. Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć naszą koleżankę, do obecności na sali rozpraw. Wasza solidarność ma ogromne znaczenie. Pomimo presji, nie zamierzamy odpuszczać, ponieważ przyroda i jawność są dla nas wartościami nadrzędnymi. Dzięki wsparciu przyjaciół i lokalnej społeczności mamy siłę, by przetrwać ten trudny czas i dalej działać na rzecz wspólnego dobra.


