Aktualności

Burmistrz Ośna Lubuskiego krytykuje jawność publiczną

Burmistrz Ośna Lubuskiego skierował do sądu wyjaśnienie, w którym oskarża stowarzyszenie o nadużywanie prawa do informacji publicznej. Włodarz twierdzi, że liczne zapytania i publikowanie dokumentów dezorganizują pracę urzędu.

1 min czytania

Kontrowersyjne stanowisko burmistrza

Włodarz Ośna Lubuskiego skierował do sądu pismo, które rzuca nowe światło na relacje między lokalną władzą a sektorem obywatelskim. Burmistrz zarzuca stowarzyszeniu, że ujawnianie dokumentów publicznych na profilach społecznościowych oraz wysyłanie licznych wniosków o informację narusza porządek społeczny. W jego opinii skala zapytań, przekraczająca sto wniosków rocznie, stanowi celowe działanie uciążliwe dla funkcjonowania administracji.

Jawność jako obciążenie dla urzędu

Z dokumentacji wynika, że dla urzędników problemem jest techniczna strona obsługi wniosków, taka jak skanowanie i dzielenie plików. Burmistrz argumentuje, że egzekwowanie jawności jest luksusem, który utrudnia codzienną pracę urzędu. W piśmie pojawiły się również zarzuty dotyczące terminowości składania skarg przez stowarzyszenie, co zdaniem włodarza jest formą egzekwowania przepisów uderzającą bezpośrednio w urząd.

Konflikt o wolność słowa i Konstytucję

Istotnym punktem sporu jest prawo do krytyki działań władzy oraz swoboda wypowiedzi mieszkańców. Stowarzyszenie podkreśla, że ich działania opierają się na Art. 61 Konstytucji RP, który gwarantuje każdemu obywatelowi prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej. Mimo nacisków ze strony magistratu, społecznicy zapowiadają kontynuowanie swoich działań, uznając dostęp do informacji publicznej za fundament demokracji.

Przeczytaj także