Aktualności

Burmistrz Ośna Lubuskiego ponownie przegrywa w sądzie administracyjnym

Wojewódzki Sąd Administracyjny po raz kolejny przyznał nam rację w sporze o jawność dokumentów dotyczących zagospodarowania terenów przy ulicy Rzepińskiej.

1 min czytania

Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał kolejny wyrok, w którym stwierdził, że Burmistrz Ośna Lubuskiego bezprawnie odmawia dostępu do informacji publicznej. Tym razem sprawa dotyczy warunków zabudowy dla terenów przy ul. Rzepińskiej, zlokalizowanych bezpośrednio za stadionem miejskim. Dokumenty te są jawne z mocy prawa, ponieważ dotyczą naszej wspólnej przestrzeni oraz sposobu zarządzania majątkiem gminnym.

Jako mieszkańcy mamy pełne prawo wiedzieć, jakie inwestycje są planowane na gruntach publicznych. Warunki zabudowy to kluczowe dane, które określają skalę, funkcję oraz charakter przyszłych obiektów. Ukrywanie takich informacji przed opinią publiczną rodzi uzasadnione podejrzenia dotyczące transparentności działań władzy. Brak jawności w planowaniu przestrzennym to najprostsza droga do nadużyć i podejmowania decyzji za zamkniętymi drzwiami, co zawsze powinno budzić niepokój społeczności lokalnej.

Prawo do informacji o przestrzeni publicznej

Transparentność w zarządzaniu gminą nie jest kwestią dobrej woli włodarza, lecz jego ustawowym obowiązkiem. Każda próba utajnienia dokumentów, które z definicji są jawne, ogranicza kontrolę społeczną nad procesem decyzyjnym. To my jako mieszkańcy będziemy ponosić konsekwencje ewentualnych błędnych decyzji inwestycyjnych, dlatego domagamy się pełnej przejrzystości w działaniach urzędu. Mamy prawo zadawać pytania o to, czy projekty służą interesowi publicznemu, czy jedynie wybranym podmiotom.

Wyrok sądu a obowiązki urzędu

To już kolejna sytuacja, w której Burmistrz Kozłowski zostaje zmuszony przez sąd do udostępnienia informacji, które powinny być przekazane bez zbędnej zwłoki. Przypominamy, że burmistrz nie jest właścicielem gminy ani jej dokumentacji, lecz jedynie jej tymczasowym zarządcą. Każda próba ukrycia warunków zabudowy jest działaniem na szkodę mieszkańców i uderza w fundamenty samorządności oraz nasze konstytucyjne prawo do wiedzy o działaniach organów władzy. Jako stowarzyszenie będziemy nadal konsekwentnie pilnować jawności życia publicznego w naszym mieście.

Przeczytaj także