Nowy Zastępca Burmistrza w Ośnie Lubuskim
Po trzech dekadach w Ośnie Lubuskim powołano Zastępcę Burmistrza, co wyszło na jaw dopiero po udostępnieniu dokumentów publicznych. Decyzja ta budzi kontrowersje ze względu na brak oficjalnych komunikatów oraz wysokość wypłaconych wynagrodzeń.

Przez ponad 30 lat Urząd Miejski w Ośnie Lubuskim funkcjonował bez formalnego Zastępcy Burmistrza. Choć stanowisko to istniało w strukturach, pozostawało nieobsadzone aż do początku 2025 roku. Sytuacja uległa zmianie, gdy dotychczasowa Sekretarz Gminy, Ewa Urbaniak, zaczęła równocześnie pobierać wynagrodzenie jako wiceburmistrz.
Wysokie zarobki i brak informacji
Dane uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej ujawniają skalę wydatków na nowe stanowisko. W samym tylko lutym 2025 roku łączne wynagrodzenie brutto wyniosło ponad 35 tysięcy złotych. Sumarycznie w ciągu zaledwie trzech miesięcy na konto nowej wiceburmistrz trafiło łącznie 74 055,23 złotych brutto. Tak znaczące kwoty wypłacane z budżetu gminy stały się faktem bez jakiejkolwiek oficjalnej zapowiedzi ze strony lokalnych władz.
Kontrowersje wokół transparentności
Burmistrz Stanisław Kozłowski, zazwyczaj aktywny w mediach społecznościowych, tym razem nie poinformował mieszkańców o istotnych zmianach kadrowych. Brak transparentności w tej kwestii wywołuje uzasadnione pytania o zasady funkcjonowania nowoczesnego samorządu. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto i kiedy podjął decyzję o powołaniu zastępcy oraz dlaczego tak ważna informacja została całkowicie pominięta w oficjalnym przekazie.
W obliczu tych faktów pojawiają się kluczowe pytania o to, czy powołanie na stanowisko nie odbyło się wbrew zasadzie jawności. Fundamentem zaufania do lokalnych władz jest przejrzystość podejmowanych decyzji, zwłaszcza tych bezpośrednio obciążających budżet publiczny. Ośno Lubuskie zasługuje na samorząd oparty na zaufaniu, a nie na zaskoczeniach wynikających z analizy urzędowych dokumentów.


